Witam 
Zaszalalam I wczoraj zaczelam przygotowania do dzisiejszego obiadu. Jest to klasyczne danie francuskie, czasochlonne, ale rozplywaja sie w ustach wolowina I jej niesamowity smak wynagradza wszystko:
Wolowina po burgundzku
Kroimy ok 1 kg wolowiny w kosteczke, wrzucamy na rozgrzany olej. Smazymy.
W miedzyczasie kroimy 6-8 marchewek
ok 150-200 bekonu.
2 cebule- skrajamy w kostke
Wszystko wrzucamy do podsmazonej wolowiny. Doprawiamy tymiankiem. Smazymy ok 5-10 min.
Dolewamy dwie szklanki- dobrego czerwonego wytrawnego wina.
Na patelni obsmazamy na lyzce masla I 2 -3 zabkach czosnku ok 200-250 gr pieczarek pokrojonych w cwiartki.
Szykujemy szklanke bulionu wolowego z 2 kostek.
Podsmazone pieczarki wrzucamy do garnka z wolowina, zalewamy bulionem.
Na bardzo malym gazie pod przykryciem dusimy wolowine przynajmniej
trzy godziny. Ja dusilam 4 godziny. Mozna tez w piekarniku.
Podajemy z pieczonymi ziemniakami.
Zycze smacznego

Zaszalalam I wczoraj zaczelam przygotowania do dzisiejszego obiadu. Jest to klasyczne danie francuskie, czasochlonne, ale rozplywaja sie w ustach wolowina I jej niesamowity smak wynagradza wszystko:
Wolowina po burgundzku

W miedzyczasie kroimy 6-8 marchewek
ok 150-200 bekonu.
2 cebule- skrajamy w kostke
Wszystko wrzucamy do podsmazonej wolowiny. Doprawiamy tymiankiem. Smazymy ok 5-10 min.
Dolewamy dwie szklanki- dobrego czerwonego wytrawnego wina.

Na patelni obsmazamy na lyzce masla I 2 -3 zabkach czosnku ok 200-250 gr pieczarek pokrojonych w cwiartki.
Szykujemy szklanke bulionu wolowego z 2 kostek.
Podsmazone pieczarki wrzucamy do garnka z wolowina, zalewamy bulionem.

Na bardzo malym gazie pod przykryciem dusimy wolowine przynajmniej

Podajemy z pieczonymi ziemniakami.
Zycze smacznego


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz